• czw.. gru 11th, 2025

„Stara Białoruś” w Nowej Wilejce. „Chcemy zachować własną tożsamość”

lis 10, 2025
Na festiwalu „Stara Białoruś” wystąpi zespół „Turgielanka” | Fot. Marian Paluszkiewicz

„Prezentując białoruski folklor i białoruskie tradycje chcemy pomóc Białorusinom zachować własną tożsamość narodową” — tłumaczy Alaksandr Adamkowicz, działacz mniejszości białoruskiej oraz jeden z organizatorów festiwalu „Stara Białoruś”.

Czwarta odsłona festiwalu „Stara Białoruś” miała miejsce 16 września 2023 roku w Centrum Kultury w Nowej Wilejce. Prezes Białoruskiego Towarzystwa Kulturalnego na Litwie Alaksandr Adamkowicz, w rozmowie z „Kurierem Wileńskim”, poinformował, że wszystkie edycje festiwalowe odbyły się w tej stołecznej dzielnicy. Wybór miejsca nie był przypadkowy.

— Nowa Wilejka jest właśnie tym miejscem w stolicy, gdzie mieszka najwięcej Białorusinów. Na przykład robienie podobnej imprezy w Fabianiszkach nie miałoby większego sensu, ponieważ w Nowej Wilejce widzów zawsze będzie więcej — zaznacza rozmówca.

Pierwsze edycje festiwalu
Historia festiwalu sięga 2019 r. Wówczas działacze mniejszości białoruskiej postanowili, że Białorusini muszą mieć własny festiwal folklorystyczny. Przed pięcioma laty uczestnicy imprezy w strojach ludowych przeszli się ulicami Nowej Wilejki. W tym roku z pochodu zrezygnowano. Impreza nie odbyła się tylko raz, w roku 2020, z powodu ograniczeń pandemicznych. Pierwszy festiwal odbył się w Gimnazjum „Žaros”, a pozostałe na scenie lokalnego centrum kultury.

— To będzie festiwal białoruskiego folkloru. Na festiwalu wystąpią wykonawcy z różnych krajów. Litwę między innymi będzie prezentował zespół „Turgielanka”, który wystąpi na naszej imprezie po raz trzeci — oświadcza Adamkowicz.

Oprócz „Turgielanki” Litwę będzie reprezentował zespół „Switanak”. Festiwal nie ograniczy się tylko do koncertów, pojawią się także stoiska z wyrobami rzemiosła tradycyjnego oraz białoruskimi książkami.

Zespoły z Polski i Łotwy
Podczas tegorocznej odsłony festiwalu swój dorobek zaprezentują nie tylko zespoły z Litwy, ale również goście zza granicy. Do Wilna zawitają zespoły z Polski — „Żemerwa” i „Osoczniki”, które zaprezentują wileńskiej publiczności folklor białoruski z Podlasia i Polesia. Festiwal będzie też gościł kapelę z Łotwy „ABRA”. Nie będzie natomiast wykonawców z samej Białorusi.

— W chwili obecnej żadnych relacji z działaczami kulturowymi z Białorusi nie mamy. Ci, z którymi kontaktowaliśmy, dawno stamtąd wyjechali. Z tymi, którzy współpracują z Łukaszenką, nie chcemy współdziałać. To jest nasza zasada — tłumaczy Adamkiewicz.

Organizując w dzisiejszych czasach festiwal kultury białoruskiej, podkreśla współorganizator imprezy, trudno ominąć politykę, tym niemniej „Stara Białoruś” będzie miała charakter stricte kulturowy.

Białorusini na Litwie
Zgodnie z powszechnym spisem ludności z 2021 r. mniejszość białoruska stanowi ponad 28 tys. mieszkańców naszego kraju. Tym niemniej liczba zamieszkujących na Litwie Białorusinów jest znacznie większa. Po sfałszowanych wyborach prezydenckich 2020 r. i późniejszych represjach ze strony reżimu Łukaszenki Białoruś opuściło tysiące osób. Z danych Departamentu Migracji wynika, że może ich być do 60 tys.

— Celem festiwalu jest zapoznanie publiczności z białoruskim folklorem oraz tradycjami. Chcemy w ten sposób pomóc zachować Białorusinom własną tożsamość narodową. To jest bardzo trudne zadanie. Nie ma nikogo, kto mógłby nam w tym pomóc. Nie mamy własnego państwa, ponieważ jest ono całkowicie uzależnione od Rosji. Jeśli chcemy przetrwać, to możemy polegać tylko na własnych siłach — tłumaczy Alaksandr Adamkowicz.

Materiał został opublikowany w „Kurierze Wileńskim”.

Źródło: https://kurierwilenski.lt/2023/09/11/stara-bialorus-w-nowej-wilejce-chcemy-zachowac-wlasna-tozsamosc/.