Wrzesień to miesiąc szczególny — czas obchodów rocznic związanych z wybuchem II wojny światowej.
17 września minęła 85. rocznica napaści Armii Czerwonej na Polskę. W dniach 18–19 września 1939 r. opór wojskom sowieckim stawiało Wilno, a 20 września – Grodno. Wśród obrońców tych miast byli harcerze, gimnazjaliści i studenci.
– Młodzieżą kierowało ogromne poczucie patriotyzmu, odpowiedzialności za swój kraj – zauważa w rozmowie z „Kurierem Wileńskim” Waldemar Szełkowski, nauczyciel historii w Gimnazjum im. J. I. Kraszewskiego oraz prezes Rady Zarządu Klubu Rekonstrukcji Historycznej Garnizon Nowa Wilejka.
We wrześniu 1939 roku w Wilnie młodzież gimnazjalna i harcerze weszli w potyczkę z Sowietami przy Zielonym Moście. – Żołnierze ich odganiali, oni jednak pomagali, przynosząc naboje i wodę. Nie możemy wymienić konkretnych nazwisk, informacji na ten temat jest bardzo niewiele. Swego bohatera ma jednak Grodno. Jest nim gimnazjalista Tadeusz Jasiński, który stał się żywą tarczą dla Sowietów – opowiada historyk.
Symbol cywilnej obrony Kresów
Gdy na ulice Grodna wtargnęła Armia Czerwona, oprócz żołnierzy miasta bronili również cywile. Przez trzy dni – od 20 do 22 września 1939 r. – z najeźdźcą walczyli harcerze, studenci, nauczyciele i mieszkańcy okolicznych wsi. Młodzi chłopcy atakowali sowieckie czołgi butelkami z benzyną. Wśród nich był gimnazjalista Tadeusz Jasiński. Sowieci złapali 15-letniego chłopca i przywiązali go do czołgu, czyniąc z niego „żywą tarczę”. Podczas walk wleczony na czołgu chłopiec został kilkukrotnie postrzelony. Gdy maszyna się zatrzymała, podbiegły do niej nauczycielki Tadeusza, które – pomimo gróźb czerwonoarmistów – uwolniły go i zaniosły do szpitala. Było już jednak za późno – odniesione rany okazały się śmiertelne. Młodociany obrońca Grodna zmarł w szpitalu 21 września 1939 r.
Imię Tadeusza Jasińskiego nadano ulicom w kilku polskich miastach, w Grodnie powstał jego symboliczny grób, a sam bohater został w 2009 r. pośmiertnie odznaczony Krzyżem Komandorskim Orderu Odrodzenia Polski.
Zajęcia promujące patriotyzm
Helena Juchniewicz, dyrektorka wileńskiego Gimnazjum im. Józefa Ignacego Kraszewskiego, zauważa, że w szkole nie brakuje zajęć edukacyjnych promujących patriotyzm wśród młodego pokolenia. – Już drugi rok z rzędu uczniowie klasy dziewiątej, czyli pierwszej klasy gimnazjalnej, biorą udział w ćwiczeniach z obrony cywilnej i postawy obywatelskiej. Zajęcia są organizowane przez Związek Strzelców Litewskich, resort ochrony kraju oraz ministerstwo oświaty, nauki i sportu. Odbywają się zarówno w szkole, jak i poza nią – m.in. w strzelnicy czy na poligonie wojskowym. Uczniowie biorą udział w rajdach, uczą się udzielania pierwszej pomocy oraz zasad przetrwania w trudnych sytuacjach. Szkolenia trwają trzy dni i odbywają się raz w roku. Zajęcia prowadzą instruktorzy Związku Strzelców Litewskich – opowiada dyrektorka gimnazjum.
W szkole działa także muzeum „Archeologia Pamięci”, które kształtuje postawy patriotyczne uczniów. – Ponadto współpracujemy z Klubem Rekonstrukcji Historycznej Garnizon Nowa Wilejka. Młodzież bierze udział w obchodach świąt narodowych i wielu przedsięwzięciach patriotycznych. Ostatnio nasi uczniowie uczestniczyli w „ożywieniu” obrazu Jana Matejki Konstytucja 3 Maja – zaznacza rozmówczyni.
Wartości patriotyczne poprzez historię wojskowości
Jak podkreśla Waldemar Szełkowski, Klub Rekonstrukcji Historycznej Garnizon Nowa Wilejka promuje wartości patriotyczne poprzez historię wojskowości. – W założeniach klubu jest przede wszystkim popularyzacja historii Wojska Polskiego, a dokładniej 13. Pułku Ułanów Wileńskich, 85. Pułku Strzelców Wileńskich i 19. Pułku Artylerii Lekkiej. Historia wojskowości rozwija postawy patriotyczne wśród młodzieży. Organizujemy spotkania w szkołach, z harcerzami, rajdy kawaleryjskie, przekazujemy naszej młodzieży historię polskiego munduru. Polski mundur wojskowy posiada bardzo ważne elementy – nawet taki detal jak zwykły guzik z orzełkiem ma swoją symbolikę. W ten sposób staramy się dbać o nasz polski patriotyzm na Litwie. Nasza działalność jest różnorodna. Razem z młodzieżą szkolną tworzymy filmy krótkometrażowe o Armii Krajowej czy Konstytucji 3 Maja, dbamy także o cmentarz w Nowej Wilejce, na którym pochowani są żołnierze Garnizonu Nowa Wilejka – wylicza współzałożyciel Klubu Rekonstrukcji Historycznej Garnizon Nowa Wilejka Waldemar Szełkowski. Obecnie klub zrzesza ponad 20 osób w wieku od 18 do 70 lat.
– Do udziału w wydarzeniach zapraszamy też młodzież szkolną. Już stało się tradycją, że 3 stycznia spotykamy się na Nowej Rossie przy grobach żołnierzy Samoobrony Wileńskiej – tych, którzy na przełomie 1918 i 1919 roku na krótko, ale skutecznie, przejęli władzę w swoje ręce, wyganiając Niemców i nie wpuszczając bolszewików. 17 września również odwiedzamy cmentarz na Rossie – składamy kwiaty i zapalamy znicze – opowiada Waldemar Szełkowski.
Patriotyzmu nie można nauczyć się tylko na lekcjach
Zdaniem Adama Błaszkiewicza, dyrektora Gimnazjum im. Św. Jana Pawła II w Wilnie, pierwszoplanową rolę w procesie wychowania patriotycznego odgrywa rodzina. – Podstawą jest rodzina i o tym muszą pamiętać rodzice. Cała postawa kształcenia i przekazywania wartości bycia Polakiem w dużej mierze zależy właśnie od domu. Ważne jest to, jak w rodzinie szanuje się język ojczysty i jak się go używa. Jeżeli rodzic nie jest patriotą – zarówno Macierzy, jak i kraju, w którym mieszka – to trudno oczekiwać, by dziecko wyrosło na patriotę, niezależnie od tego, do jakiej szkoły pójdzie i w jakich działaniach będzie uczestniczyć – podkreśla dyrektor.
Jak zauważa, szkoła, zwłaszcza polska, ma tu wyjątkowo odpowiedzialne zadanie: musi wychować zarówno obywatela Litwy, jak i Polaka. – Na wychowanie obywatela Litwy mamy nieco więcej narzędzi, bo są lekcje postawy obywatelskiej. Jednak przekazując wartości obywatelskie, staramy się równocześnie kształtować dumę z bycia Polakiem – wyjaśnia Błaszkiewicz.
Dodaje, że jeśli tych wartości nie ma w rodzinie, nauczyciel pozostaje tylko skromnym uczestnikiem tej misji wychowawczej. Duże znaczenie mają też zajęcia pozalekcyjne, a szczególnie lekcje języka ojczystego. – W ramach pracy pozalekcyjnej zapraszamy młodzież do udziału w uroczystościach narodowych, np. w obchodach Święta Konstytucji 3 Maja. Niedawno zorganizowaliśmy lekcję historii na cmentarzu na Rossie z okazji rocznicy napaści sowieckiej na Polskę 17 września. To właśnie takimi działaniami kształtujemy postawę obywatela – Polaka, a w dawnym rozumieniu – obywatela Wielkiego Księstwa Litewskiego – zaznacza dyrektor.
Adam Błaszkiewicz, będący także instruktorem Związku Harcerstwa Polskiego na Litwie, zwraca uwagę na ogromną rolę harcerstwa. – Harcerstwo jako organizacja, która w swoim haśle ma Boga, Honor i Ojczyznę, w sposób naturalny sprzyja wychowaniu patriotycznemu. Ale do harcerstwa trzeba przyjść, działać, być. Wkraczając na drogę harcerską, człowiek podejmuje wysiłek samodoskonalenia. Wtedy też uczestnictwa w wydarzeniach kształtujących patriotyzm jest znacznie więcej – dodaje.

promujących patriotyzm wśród młodego pokolenia
Współczesny patriotyzm
Alina Ewelina Kieżun, przewodnicząca Związku Harcerstwa Polskiego na Litwie, podkreśla, że harcerstwo to przede wszystkim patriotyzm w działaniu. – Dzisiejsza młodzież potrzebuje nowoczesnego podejścia do wartości ważnych w naszym społeczeństwie, takich jak patriotyzm. Dostosowujemy się więc do nowych realiów i staramy się uatrakcyjnić to pojęcie. Przekazujemy harcerzom te same, kluczowe wartości – tylko w nieco inny sposób – wyjaśnia przewodnicząca.
Przedsięwzięcia patriotyczne
– Oprócz udziału w uroczystościach narodowych bierzemy również udział we wspólnych projektach z litewskimi skautami i harcerzami z Polski – opowiada Alina Kieżun. – Organizujemy spotkania, rajdy, na przykład rajd z okazji Święta Niepodległości Polski. Zazwyczaj jest to jednodniowy biwak z noclegiem, grą terenową i gawędą harcerską. Takie formy to doskonałe narzędzia edukacji patriotyczno-historycznej w nowoczesnym wydaniu.
Nasza młodzież jest bardzo kreatywna i ma współczesne podejście do patriotyzmu, co mobilizuje również nas do twórczego działania. Czcimy tradycje i są rzeczy, których nie możemy zmieniać, ale są też momenty, które pozwalają przekazywać wartości w nieco inny sposób. Tym różnimy się od szkoły – szkoła daje wiedzę, a my tę wiedzę zakorzeniamy – podkreśla przewodnicząca ZHP na Litwie.
Związek Harcerstwa Polskiego na Litwie skupia w swoich szeregach ponad 700 osób – od najmłodszych zuchów, siedmioletnich dzieci, po dorosłych instruktorów. – W każdym wieku można powiązać swoje życie z ruchem harcerskim – dodaje Alina Kieżun.
Fot. Marian Paluszkiewicz
Autorka artykułu: Justyna Giedrojć
Materiał ukazał się w „Kurierze Wileńskim” Nr 107 (19468) i TVP Wilno.
